Ja mieliśmy lunch kilka dni temu z kobietą, która miała wiele pomysłów i ogromna energia. Tyle było dla mnie jasne, chociaż nie mówią tym samym językiem. Mieliśmy spotkanie zbadać perspektywę współpracy, które wiązałoby się z moich studentów. Szczęśliwie, jeden z nich dołączył do nas do tłumaczenia.
Patrzyłem, jak to zwykle nieśmiały uczeń został wprowadzony w sytuacji tłumaczenia, nie tylko słowa na język, ale kulturowe niuanse, które wyszły z nich i wszystkie szczegóły dotyczące złożonych potencjalnych korzyści z projektu. Czytaj dalej
